11 stycznia 2017

Noc się za nas wstydzi

Noc sie za nas wstydzi, wiersz, zmierzch

Noc się za nas wstydzi

ostatni guzik od koszuli
szepcze najczulsze dobrej nocy
jedwabnym szlakiem ciepłej skóry
wędrujesz poza horyzonty

rosnę w spojrzeniach niczym księżyc
a noc się kurczy coraz bardziej
i przeplatają się oddechy
płynące z rozchylonej wargi

po brzeg wypełniasz i jaśnieję
a ponad nami ciemność gaśnie
ostatnie jeszcze czujesz drżenie
kiedy nawlekasz mnie na palce

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz