22 maja 2017

"Pan Przypadek i korpoludki" - Jacek Getner

Pan Przypadek i korpoludki

Uwielbiam zagadki, w których trzeba mocno ruszyć głową, by znaleźć prawidłowe rozwiązanie. Podobnie książki - największą przyjemność sprawiają mi takie, gdzie finał  nie jest wcale oczywisty, a wręcz przeciwnie - trudny do przewidzenia, zaskakujący lub wręcz szokujący. Nie czuję się zawiedziona także wtedy, gdy udało mi się rozwikłać łamigłówkę... Muszę jednak czuć, że wymagało to ode mnie niemałego wysiłku. Cykl z Przypadkiem autorstwa Jacka Getnera postawiłabym gdzieś pośrodku. Nie jest ani zbyt przewidywalny, ani mocno szokujący - powiedziałabym, że taki akurat.  Sam autor przyznał, że początkowo stawiał głównie na dobrą zabawę. Jednak z pierwotnymi założeniami bywa tak, że czasem ulegają zmianie. Tak też się stało w tym wypadku. I o ile pierwszy tom o detektywie nie był zbyt zaskakujący, o tyle kolejne już jak najbardziej! Zmuszają czytelnika do zachowania czujności i zwracania uwagi na pozornie nic nie znaczące szczegóły. Taka właśnie jest trzecia część cyklu - Pan Przypadek i korpoludki. Oczywiście nie zabrakło w niej również porządnej dawki humoru i ciekawej, wciągającej, pełnej zwrotów akcji fabuły.

19 maja 2017

"Szeptucha" - Katarzyna Berenika Miszczuk

Autorka zdjęcia: Rosa Czyta

W tym roku skupiłam się przede wszystkim na poznawaniu polskich autorów i autorek. Prawdę mówiąc, cudów się nie spodziewałam. Już ładnych parę lat omijałam rodzimą twórczość literacką szerokim łukiem. Zaczytywałam się w skandynawskich kryminałach, zagranicznych thrillerach i powieściach sensacyjnych. Wyobraźcie więc sobie moją minę, kiedy dotarło do mnie wreszcie, że się myliłam. Że rodzima literatura to nie jest, brzydko mówiąc, kupa leżąca na chodniku, którą lepiej obejść albo przeskoczyć. Myliłam się. Oczywiście, zdarzają się lepsze i gorsze pozycje wydawnicze. Ale czy to dotyczy tylko polskiej twórczości?     

Książki nawiązujące do mitologii słowiańskiej wzbudzają moje zainteresowanie już od jakiegoś czasu. Lubię historie, w których pojawiają się pogańskie bóstwa i demony, uwielbiam odkrywać mocno z nimi związany świat przyrody, często baśniowy, owiany aurą tajemniczości. Niesamowite, jak bujna, jak nieokiełznana potrafi być ludzka wyobraźnia. W końcu nie ulega wątpliwości, że rusałki, strzygi, południce i wampiry nie istnieją naprawdę (jeśli się mylę, uświadomcie mnie ☺). To jedynie efekt fantazji naszych praprzodków. Niemniej, ten magiczny świat wykreowany przez Słowian jest niezwykle fascynujący! Zgłębianie go stało się takim moim małym hobby. Tym bardziej, że spora część dawnych wierzeń i obrzędów towarzyszy Polakom (i nie tylko) po dziś dzień, najczęściej pod przykrywką tradycji chrześcijańskich.

16 maja 2017

Majowe zapowiedzi Wydawnictwa Psychoskok

majowe zapowiedzi, wydawnictwo psychoskok

Za nami już połowa maja... Odrobinę spóźniona (mam nadzieję, że mi wybaczycie) podrzucam wam majowe premiery Wydawnictwa Psychoskok. Muszę przyznać, że większość z nich wzbudziła moje niemałe zainteresowanie. Zdaję sobie sprawę, że opisy książek czasem bywają mylące. Nie zawsze oddają jak należy treść książki. Jednak mam cichą nadzieję, że w tym wypadku będzie inaczej. Bo zapowiada się naprawdę smakowita i pełna różnorodnych smaków uczta książkowa. Jestem ciekawa, czy wśród tych wszystkich pozycji znajdziecie coś dla siebie ☺.

10 maja 2017

"Nie pytaj dlaczego" - Magdalena Trubowicz

nie pytaj dlaczego

Jakiś czas temu, w marcu, opublikowałam opinię o książce Drugie życie Matyldy. Wspominałam wówczas, że autorka pozostawiła mnie w niepewności, urywając opowieść w najmniej oczekiwanym momencie. Nie było happy endu, nie czułam ulgi po przewróceniu ostatniej strony. Został tylko niepokój. Dlatego z niecierpliwością czekałam na kolejną część historii - Nie pytaj dlaczego. Chciałam poznać dalsze losy Matyldy, Oskara, Rafała. Razem z nimi przetrwać gorsze chwile, by wreszcie doczekać zakończenia - tym razem, miałam nadzieję, szczęśliwego.

8 maja 2017

Nocne manewry

nocne manewry


Nocne manewry

przychodzisz nocą gdy już zasnę
beztroskie sny znienacka płoszysz
muskasz mnie lekko delikatnie
gdy się przebudzam patrzysz w oczy

7 maja 2017

Kalendarz dla moli książkowych - maj 2017

kalendarz, maj 2017

Dzisiaj mam coś w sam raz dla moli książkowych - kalendarz na maj 2017. Możecie w nim robić notatki, planować, oznaczać ważne daty, rysować, bazgrać, gryzmolić... a także stworzyć listę książek do przeczytania. Przeznaczone jest do tego osobne pole, które umieściłam z myślą o wszystkich miłośnikach literatury. Tego właśnie mi brakuje w zwykłych kalendarzach.

5 maja 2017

"Sapere Aude" - Małgorzata Sambor-Cao

sapere aude, malgorzata sambor cao

Sapere aude - miej odwagę być mądrym - mówi łacińska sentencja autorstwa Horacego. W całości brzmi ona: Dimidium facti, qui bene coepit, habet, sapere aude, incipe. Połowę pracy ma za sobą, kto dobrze zaczął, miej odwagę być mądrym, zacznij. Małgorzata Sambor-Cao zaczęła bardzo dobrze. Stworzyła szokującą i niezwykle wciągającą powieść, wybierając przy tym niełatwą drogę - a mianowicie self-publishing. Czy właściwą? Kiedy spoglądam na stojący na półce owoc ciężkiej pracy autorki, nie mam wątpliwości, że tak.